Trzy europejskie regulatory hazardowe — holenderska KSA, belgijska Komisja Gier i francuski ANJ — od kwietnia 2026 oficjalnie analizują szwedzki zakaz BNPL w hazardzie jako potencjalny wzorzec dla własnych rynków. Pierwsze dyskusje pokazują, że żaden z nich nie zamierza kopiować mechanicznie, ale każdy obserwuje uważnie, jak Spelinspektionen radzi sobie z egzekucją w pierwszych miesiącach. Polska jest obecnie poza tym kręgiem regulatorów aktywnie zajmujących się tematem — choć branżowy konsens jest taki, że to kwestia czasu.

Sprawdź regulacje w Europie Zachodniej na Klarna Zakłady.

Holandia i KSA

Kansspelautoriteit (KSA), holenderski regulator hazardu, jest spośród trzech omawianych krajów najbardziej zaawansowany w temacie ograniczeń kredytowego finansowania gry. Holandia otworzyła rynek hazardu online w październiku 2021 roku, czyli stosunkowo niedawno, i od początku stosowała restrykcyjne zasady: wysokie limity weryfikacji wieku, obowiązkowy CRUKS (centralny rejestr samowykluczeń), zakaz reklamy „personalizowanej” oraz wymogi badania zdolności klienta do gry.

W kontekście BNPL KSA do tej pory ograniczała się do soft regulation. Operatorzy hazardowi byli wzywani do dobrowolnego ograniczenia akceptacji instrumentów kredytowych. Większość ich zaakceptowała — mniej z powodu presji regulatora, bardziej z obaw o wskaźniki problemowego hazardu, które na holenderskim rynku rosły w pierwszych dwóch latach po liberalizacji.

Po szwedzkim precedensie KSA opublikowała w drugim kwartale 2026 oficjalny dokument konsultacyjny. Pyta tam o trzy rzeczy: czy karty kredytowe powinny być całkowicie zakazane, czy BNPL powinien zostać objęty osobną regulacją, oraz jak technicznie egzekwować zakaz w środowisku open banking, gdzie klasyfikacja transakcji jest mniej oczywista niż przy kartach. Decyzja regulacyjna ma zapaść w 2027.

Co istotne, KSA w odróżnieniu od Spelinspektionen ma do dyspozycji świeżą bazę danych z pierwszych trzech lat działania nowo otwartego rynku. Wskaźnik kanalizacji rynku w Holandii sięga teraz około 78 procent, a wskaźnik problemowego hazardu wzrósł od czasu reformy 2021 roku. To dla regulatora konkretny argument liczbowy, na bazie którego można uzasadnić twardszą interwencję — w tym zakaz instrumentów kredytowych w segmencie hazardu online.

Belgia zaostrza przepisy

Belgijska Komisja Gier (Kansspelcommissie / Commission des Jeux de Hasard) idzie inną drogą. Belgia ma jeden z najbardziej restrykcyjnych systemów hazardowych w UE — już teraz zabrania reklamy hazardu w mediach masowych, ogranicza godzinowo dostęp do kasyn online dla niektórych grup graczy, oraz wymaga bezwzględnej integracji z systemem EPIS (Excluded Persons Information System), czyli krajowym rejestrem samowykluczeń.

W sprawie BNPL Belgia działa pośrednio. W 2024 roku weszły przepisy obowiązujące banki do oznaczania transakcji hazardowych w sposób, który pozwala klientowi włączyć blokadę. Belgijski regulator nie ogłosił jeszcze formalnego zakazu BNPL w hazardzie, ale w nieoficjalnych komunikatach wskazuje, że szwedzki model jest „interesującym punktem odniesienia”. Z mojej obserwacji belgijskiej prasy branżowej regulacja BNPL może pojawić się w ciągu 12-18 miesięcy od momentu, gdy Spelinspektionen pokaże mierzalne efekty swojego zakazu.

W tle Belgia od 2024 roku zaostrzyła też reklamę hazardu — zakaz objął billboardy, sponsoring sportowy oraz reklamy w mediach drukowanych. Dla operatorów oznaczało to wyraźny spadek pozyskania nowych graczy, częściowo zrekompensowany lojalnością istniejącej bazy. Z perspektywy regulatora to argument, że twarde ograniczenia działają — i ten sam argument może zostać użyty w dyskusji o BNPL w nadchodzących miesiącach.

Dodatkowy kontekst: w Belgii BNPL ogólnie jest mniej rozpowszechniony niż w Polsce czy Szwecji. Tylko około 8 procent belgijskich konsumentów korzysta z odroczonej płatności, w porównaniu do 18 procent w Polsce. To paradoksalnie ułatwia regulację — zakaz BNPL w niszowej kategorii (hazard) z niszowego instrumentu (BNPL) ma niewielki opór polityczny.

Francja i ANJ

Autorité Nationale des Jeux (ANJ) zastąpiła w 2020 roku poprzedniego regulatora ARJEL. Francuski rynek hazardu online jest zamknięty — kasyna online są zakazane, dozwolone są wyłącznie zakłady wzajemne, poker i loterie. To radykalnie zmniejsza ekspozycję francuskich graczy na ryzyka kredytowe, ale nie eliminuje ich. Zakłady wzajemne na sport są w ANJ największą kategorią obrotów, a tu BNPL teoretycznie mógłby być wykorzystywany.

Praktycznie nie jest. Francuscy operatorzy bukmacherscy konsekwentnie unikają instrumentów kredytowych. Wynika to z dwóch czynników: kultury rynku oraz polityki ANJ, która od kilku lat wymusza dobrowolne kodeksy postępowania zakazujące akceptacji kart kredytowych. Klarna, Cofidis, FloaPay — żadna z tych marek nie współpracuje z licencjonowanymi francuskimi bukmacherami.

Po szwedzkim zakazie ANJ ogłosił, że obserwuje sytuację i nie planuje na razie zmian regulacyjnych. To jest typowo francuska strategia: poczekać 12-24 miesiące na efekty z rynków, które wprowadziły zmianę pierwsze, a potem zdecydować. Z mojego punktu widzenia ANJ raczej pójdzie w kierunku formalnego potwierdzenia istniejącego stanu (zakaz instrumentów kredytowych w hazardzie) niż wprowadzenia zupełnie nowych ograniczeń.

Efekt domina w UE

Brukselska perspektywa jest taka: jeśli trzy duże państwa członkowskie (Holandia, Belgia, Francja) zharmonizują swoje regulacje BNPL w hazardzie z modelem szwedzkim, otworzy się przestrzeń dla harmonizacji na poziomie Unii. Komisja Europejska teoretycznie może wystąpić z dyrektywą obejmującą wszystkie 27 krajów członkowskich.

Realna szansa na taką dyrektywę w obecnej kadencji Komisji jest umiarkowana. Hazard formalnie pozostaje kompetencją krajową, podobnie jak polityka konsumenckiej ochrony przed kredytem. Wspólnotowa regulacja BNPL już istnieje (dyrektywa o kredycie konsumenckim z 2023 roku, której terminy implementacji upływają w 2026), ale dotyczy ona ogólnych zasad ochrony konsumenta, a nie specyficznego zastosowania w hazardzie.

Bardziej prawdopodobny scenariusz to gradualny efekt domina. Państwa członkowskie obserwują się wzajemnie, kopiują udane rozwiązania, dostosowują do własnego kontekstu. Szwecja, jako pierwszy, wzięła na siebie ryzyko polityczne wprowadzenia zakazu — i jeśli w ciągu 12-24 miesięcy wykaże mierzalny spadek wskaźnika problemowego hazardu, kolejne kraje będą miały silny argument do podążenia tą samą drogą.

Co zrobi Polska

Polska jest dziś poza pierwszą falą regulatorów aktywnie zajmujących się tematem BNPL w hazardzie. Powód jest prosty — polscy operatorzy BNPL (Klarna, PayPo, Twisto, Allegro Pay) i tak nie obsługują hazardu. Z perspektywy Ministerstwa Finansów nie ma więc problemu, który wymagałby pilnej regulacji.

Ten stan nie jest jednak trwały. Trzy czynniki mogą go zmienić w perspektywie 2-3 lat. Pierwszy — wzrost wskaźnika patologicznego hazardu w Polsce (35,3 tysiąca osób w 2024, +30 procent w pięć lat). Drugi — szara strefa. Z polskich kont rocznie wypływa około 15 miliardów złotych do nielegalnych zagranicznych operatorów, a tam BNPL i karty kredytowe są często akceptowane bez ograniczeń. Trzeci — pressja sąsiadujących regulacji. Jeśli Niemcy, Czechy, Słowacja zdecydują się na ograniczenia BNPL w hazardzie, polski regulator będzie miał polityczny argument, by dołączyć do tej grupy.

Porównaj te przepisy z restrykcyjnymi zasadami, jakie wdrożyła Wielka Brytania (UK).

Najbardziej prawdopodobny scenariusz polskiej reakcji to nie samodzielna inicjatywa, lecz transpozycja unijnego standardu, gdy taki się pojawi. Polska historycznie raczej dostosowuje się do regulacji wspólnotowych niż wyprzedza je samodzielnymi zakazami. To pasywna strategia, ale z perspektywy obecnych liczb wystarczająca — bo dzisiaj problem strukturalnie nie istnieje.

Czy KSA już ogłosiła plan zakazu BNPL?
Nie ma jeszcze formalnego planu zakazu. KSA opublikowała w drugim kwartale 2026 dokument konsultacyjny, który pyta interesariuszy o opinię w sprawie kart kredytowych i BNPL w hazardzie. Decyzja regulacyjna ma zapaść w 2027 roku, po analizie odpowiedzi z konsultacji oraz pierwszych efektów szwedzkiego zakazu.
Czy Polska może być następna w kolejce?
W obecnej sytuacji polskie BNPL i tak nie obsługuje hazardu, więc bezpośredniej presji regulacyjnej brakuje. Jeśli jednak wzrośnie liczba przypadków problemowego hazardu finansowanego pośrednio przez BNPL (uwalnianie płynności w budżecie), albo jeśli Unia wprowadzi wspólnotową regulację, Polska prawdopodobnie dołączy do tej grupy w perspektywie 2-3 lat.
Czy Komisja Europejska może wprowadzić wspólnotowy zakaz?
Hazard formalnie pozostaje kompetencją krajową państw członkowskich, więc bezpośredni zakaz w drodze rozporządzenia jest mało prawdopodobny. Komisja może jednak wpływać na rynek pośrednio — przez dyrektywy o kredycie konsumenckim, ochronie danych czy odpowiedzialnych usługach finansowych. To wolniejsza droga niż samodzielne decyzje krajowe, ale skuteczna w dłuższym horyzoncie.